GENIALNA LALKA STWORZONA PRZEZ SKRAWEK FANTAZJI

GENIALNA LALKA STWORZONA PRZEZ SKRAWEK FANTAZJI

poniedziałek, 29 czerwca 2015

PANI WIESIA- PRZEDSZKOLANKA

Muszę Wam coś napisać o Pani Wiesi, coś co jest wielkim komplementem dla mnie. Jeszcze nie zdarzyło mi się coś takiego!!!!!
Zacznę od początku. Lalka miała być prezentem na zakończenie przedszkola dla przemiłej Pani z przedszkola w niedalekiej okolicy mojego zamieszkania. Sama znam Panią Wiesię, bo mój synek chodził do tego przedszkola i mam z nim związane miłe wspomnienia. Tym razem przedszkole kończył synek zaprzyjaźnionej ze mną osóbki. Długie poszukiwania odpowiedniego stroju na zdjęciach ze strony przedszkola, zostały zakończone pozytywnie, jeszcze tylko kilka pytań o szczegóły, które nie były widoczne na zdjęciach i do dzieła.
Włosy poszły gładko, zakręcone, wyżelowane - niezwykle przyjemnie pachną po takich zabiegach i jest- efekt uzyskany. Reszta potoczyła się spontanicznie.
Lalka została odebrana z wielkim zadowoleniem i szerokim uśmiechem na ustach. Pomyślałam sobie" to super".
 Ale to co potem się zdarzyło przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
 Zamawiająca zabrała lalkę pokazać swojej rodzinie, w tym kuzynce. Kuzynka popatrzyła i mówi:
-  Ja widziałam taką kobietę niedawno.
- Tak, a gdzie?
- No w ośrodku zdrowia w Z......
- Ale, jak z kim?- dopytywała zamawiająca.
- No , z dziećmi z przedszkola była.


Rozumiecie to, ktoś rozpoznał kobietę po lalce, którą uszyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Yes!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodam jeszcze tylko, że to pierwsza lalka z kolczykami i ma torbę z prawdziwej skóry naturalnej.
Dobra, nie zanudzam Was-teraz zdjęcia:








piątek, 26 czerwca 2015

PANI ZOSIA-NAUCZYCIELKA

Koniec roku szkolnego, koniec III klasy, więc i pożegnanie wychowawczyni. Chciałam podarować prezent taki całkiem od siebie, który pokaże , że cenię trud i wysiłek włożony w wychowanie mojego dziecka.
Czy mi się udało.....?
 
Dodatki w postaci pudełeczka z kredą oraz dziennik ze sprawdzianami z tabliczki mnożenia.
Acha i jeszcze coś, buty Pani Zosi były z cieniowanej skóry, ale ja takiej nie miałam, więc skórę pomalowałam farbkami i wyszedł efekt cieniowania. I na koniec pudełeczko w które zapakowałam lalkę, niby zwykłe ale przeze mnie udekorowane własną inwencją twórczą z karteczką napisaną od serca i zgrabnie przymocowaną za pomocą koroneczki z guzikami( kartka ruchoma-wyjmowana z całą kopertą. koperta ciekawie ostemplowana). Karteczki nie robiłam ja tylko moja zaprzyjaźniona osóbka, która tworzy cuda, jakby ktoś miał ochotę dokupić taką kartkę z kopertą ze stemplami do lalki to służę pomocą i namiarami lub pośrednictwem a ostatecznie realizacją za moim udziałem.
I jak.......?












czwartek, 25 czerwca 2015

MARCEL

Tym razem chłopak, nie myślcie sobie, że nie potrafię. Poradziłam sobie z nim "koncertowo"(ja się wcale nie chwale-ale dumna z niego jestem). Marcel ma swoją ulubioną bluzkę oraz słuchawki w uszach, które można wyjmować (z uszu) oraz "sprzęt grający".
Jak mój syn go zobaczył powiedział ,że koniecznie też takiego chce , ale siebie.
I jak wam się podoba?







niedziela, 21 czerwca 2015

"HISZPAŃSKI ŚLUB"

Tym razem para-cudowna z resztą i pierwsza lalka z biustem. Krój sukienki wymusił we mnie zmianę a właściwie dodatek do standardowej lali. Panna młoda ma sukienkę z tafty, kolię na szyi oraz kok hiszpański, którego uczyłam się czesać. Ostatnio zauważyłam, że jestem i krawcową i fryzjerką i szewcem....itd.itp.
Pan młody miał cudowny chabrowy garnitur i skórzane buty oraz krawat w kolorze sukienki.
Spędziłam przy tych lalkach dłuuuuuuuuuuugie godziny, ale z efektu para młoda była bardzo zadowolona i nie tylko oni.Podobno moje lalki zrobiły furorę, więc warto było.








video

wtorek, 16 czerwca 2015

LAURA

To jest piękne imię, zakochałam się w nim dawno temu, jak oglądałam "Domek na prerii".
Dziewczynka jest delikatna, subtelna i bardzo ładna. Czy udało mi się oddać jej piękno?








poniedziałek, 15 czerwca 2015

JULKA

Kolejna lala z dwóch które pojawiły się z uśmiechem na ustach. Tym razem wyzwaniem była torebeczka, którą ręcznie sama malowałam- a co...








niedziela, 14 czerwca 2015

wtorek, 9 czerwca 2015

DLA MISI

I znów laleczka z buzią- dla Michalinki.  A Wy co myślicie o tych buziach? Lepiej z buzią czy bez? Pierwotny projekt obejmuje tylko oczka, ale coraz więcej osób pyta jednak o usta. Proszę o Wasze wypowiedzi na ten temat.







A tu już Misia ze swoją lalą;